Pani Małgorzata od lipca 2016 r. prowadzi działalność gospodarczą. W styczniu 2017 r. urodziła dziecko. Ze względu na fakt, że nie podległa ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu prowadzonej działalności, ZUS odmówił jej prawa do zasiłku macierzyńskiego. W związku z tym Pani Małgorzata wystąpiła z wnioskiem do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o przyznanie świadczenia rodzicielskiego.

Świadczenie rodzicielskie a składki ZUS z działalności gospodarczej

Od dnia 1 stycznia 2016 r. wprowadzone zostało nowe świadczenie rodzinne – świadczenie rodzicielskie, znane szerzej jako tzw. „kosiniakowe”. Przysługuje ono przez okres 52 tygodni w wysokości 1000 zł miesięcznie. Uprawnione do pobierania tego świadczenia są między innymi matki, które urodziły dziecko, a którym nie przysługuje prawo do zasiłku macierzyńskiego z żadnego tytułu. Będą to zatem matki bezrobotne, studentki, rolnicy. Także kobiety prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, którym nie przysługuje z tego tytułu zasiłek macierzyński np. ze względu na brak ubezpieczenia chorobowego, mogą ubiegać się o świadczenie rodzicielskie.

Co istotne, dla celów ubezpieczeń emerytalnego i rentowych pobieranie świadczenia rodzicielskiego traktowane jest na równi z pobieraniem zasiłku macierzyńskiego. Stanowisko takie zostało zawarte w interpretacji indywidualnej ZUS z dnia 21 lutego 2017 r., znak WPI/200000/43/1391/2016.

Świadczenie rodzicielskie a składki ZUS z działalności gospodarczej

W powołanej interpretacji Zakład wskazał, że zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych przebywanie na urlopie wychowawczym oraz pobieranie zasiłku macierzyńskiego albo zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego stanowi odrębny tytuł (niż prowadzenie pozarolniczej działalności) do objęcia obowiązkiem ubezpieczeń emerytalnego i rentowych. W tym okresie osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą nie podlega z tytułu prowadzenia tejże działalności ubezpieczeniom społecznym. Okres urlopu wychowawczego jak również pobierania zasiłku macierzyńskiego albo zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego jest bowiem okresem przerwy w ubezpieczeniu z tytułu prowadzenia działalności pozarolniczej. Tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego i rentowych jest natomiast korzystanie z urlopu wychowawczego lub pobieranie zasiłku macierzyńskiego albo zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego. Analogicznie jest w przypadku pobierania świadczenia rodzicielskiego.

Oznacza to, że przedsiębiorca w okresie pobierania świadczenia rodzicielskiego przyznanego przez MOPS/GOPS nie podlega z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i ubezpieczeniu wypadkowemu. 

Ponadto osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, które pobierają zasiłek macierzyński w wysokości nie przekraczającej miesięcznie kwoty świadczenia rodzicielskiego tj. 1000 zł, są zwolnione z obowiązku opłacania składki na ubezpieczenia zdrowotne z tytułu prowadzonej pozarolniczej działalności. Osoba pobierająca świadczenie rodzicielskie nie opłaca zatem także składki zdrowotnej.

Pobieranie świadczenia rodzicielskiego wyłącza zatem obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu prowadzonej działalności.

Czy ZUS może unieważnić umowę o pracę?

Katarzyna Mrozowska26 października 2017Komentarze (0)

Pani Monika otrzymała decyzję z ZUS, w której organ rentowy stwierdził, że jako pracownik u płatnika składek – Pana Macieja – nie podlega ona z tego tytułu obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu w okresie od 01.06.2017 r. Uzasadniając swoje stanowisko organ rentowy wskazał, że Pani Monika jest siostrą  Pana Macieja, na dzień przyjęcia do pracy była w ciąży i po krótkim okresie zatrudnienia wystąpiła o wypłatę zasiłku chorobowego i macierzyńskiego. Ponadto zdaniem ZUS w toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego przed organem rentowym, strony nie przedstawiły wiarygodnych dokumentów oraz świadków na potwierdzenie faktu świadczenia pracy. Tym samym organ rentowy uznał umowę o pracę za nieważną. Wskazał, że stronom chodziło wyłącznie o stworzenie formalnej podstawy ubezpieczenia, która za jedyny cel miała uzyskanie dostępu do świadczeń.

Czy ZUS może unieważnić umowę o pracę?

Każdy pracownik podlega z tytułu zawartej umowy o pracę wszystkim ubezpieczeniom społecznym tj. emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu chorobowemu i zdrowotnemu. Nawiązanie stosunku pracy skutkuje bowiem równoległym powstaniem stosunku ubezpieczenia. Obowiązek ubezpieczeń społecznych odnosi się jednak tylko i wyłącznie do ważnego stosunku pracy.

Ważna umowa o pracę – czyli jaka?

Zgodnie z art. 22 kodeksu pracy przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Świadcząc umowę o pracę pracownik jest podporządkowany pracodawcy co do czasu, miejsca i sposobu jej wykonywania. Po stronie pracownika musi istnieć chęć świadczenia pracy oraz możliwość jej świadczenia, a po stronie pracodawcy potrzeba zatrudnienia i korzystania z tej pracy za wynagrodzeniem.

O tym czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale to czy praca była realnie i rzeczywiście świadczona przez pracownika na rzecz pracodawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2010 r., II UK 204/09).

Ważna umowa o pracę to zatem taka umowa, na podstawie której pracownik rzeczywiście wykonuje swoje obowiązki pracownicze.

Czy ZUS może unieważnić umowę o pracę?

Do zakresu działania ZUS-u należy między innymi stwierdzenie i ustalanie obowiązku ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, że ZUS może stwierdzać obowiązek ubezpieczenia, a co za tym idzie ustalać istnienie takiego obowiązku lub jego brak. Organ rentowy jest zatem uprawniony do badania, czy określona umowa o pracę, stanowiąca tytuł do ubezpieczeń społecznych, była faktycznie wykonywana na warunkach w niej wymienionych oraz czy nie została zawarta w innym celu, np. obejścia prawa. Badanie takie dokonywane jest w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego tj. art. 83 k.c i 58 k.c.

art 83 k.c. – nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru.

Z pozorną umową o pracę mamy do czynienia w sytuacji, gdy w momencie formalnego zawierania umowy o pracę obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy. Strony z góry zakładają zatem, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy.

art. 58 k.c. – czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.

Obejście prawa następuje wówczas, gdy strony zawarły umowę o pracę i praca ta co prawda w jakimś stopniu była wykonywana, ale czynności, które pracownik miał wykonywać w ramach tej umowy, były dla pracodawcy zbędne, zaś pracownik nie działał w celu uzyskania wynagrodzenia. Zawarcie umowy o pracę miało zaś na celu tylko zapewnienie możliwości skorzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

ZUS w swojej decyzji nie tyle unieważnia umowę o pracę, co stwierdza, że dana umowa – jako pozorna (art. 83 k.c.) lub zmierzająca do obejścia prawa (art. 58 k.c.) – nie rodzi obowiązku ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji osoba, która zawarła taką umowę, nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu takiej umowy. Do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie może bowiem dojść wówczas, gdy zgłoszenie do ubezpieczenia dotyczy osoby, która nie jest pracownikiem, a zgłoszenie to następuje pod pozorem zatrudnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2001 r., II UKN 244/00). Skutkiem takiego stwierdzenia jest odmowa świadczeń chorobowych czy macierzyńskich.

Jakie okoliczności świadczą o fikcyjności umowy o pracę?

Przed wydaniem decyzji w przedmiocie określenia obowiązku ubezpieczeń społecznych bądź jego braku, ZUS przeprowadza postępowanie wyjaśniające. W tym celu gromadzi i analizuje dowody istotne dla oceny faktu świadczenia pracy.

Jeżeli  w toku postępowania wyjaśniającego pracodawca:

  • nie wykazał rzeczywistej potrzeby zatrudnienia pracownika na danym stanowisku pracy (nikt wcześniej nie pracował na takim stanowisku, nikt nie został zatrudniony na zastępstwo);
  • nie dysponował środkami wystarczającym na opłacanie wynagrodzenia pracownika;
  • nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów w postaci dokumentów czy zeznań świadków świadczących o faktycznym wykonywaniu pracy przez pracownika;

a ponadto zatrudnił:

  • kobietę w zaawansowanej ciąży, z grona najbliższej rodziny, z wysokim wynagrodzeniem za pracę, która dodatkowo była wcześniej długotrwale bezrobotna lub nie posiada odpowiednich kwalifikacji –

ZUS może zakwestionować taką umowę o pracę jako zawartą dla pozoru lub w celu obejścia prawa i w konsekwencji wydać decyzję stwierdzającą brak obowiązku ubezpieczeń społecznych z tego tytułu.

Jak bronić się przed ZUS-em?

Od decyzji ZUS stwierdzającej brak obowiązku ubezpieczeń społecznych przysługuje odwołanie do sądu. Przy czym przed sądem to pracownik/pracodawca musi wykazać, że praca była faktycznie wykonywana i przedstawić stosowne dowody na potwierdzenie tej okoliczności.  Im więcej dowodów, tym lepiej. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa bowiem na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

Na zakończenie jeszcze dwie istotne kwestie:

  • po pierwsze – dążenie do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jako cel podjęcia zatrudnienia, nie może świadczyć o zamiarze obejścia prawa, jeżeli umowa o pracę jest faktycznie wykonywana;
  • po drugie – zawarcie umowy o pracę z kobietą będącą w ciąży samo przez się nie stanowi o jej pozorności, jednak konieczna jest przy tym chęć jej realizacji i faktyczne świadczenie pracy.

Niniejszy wpis poświęcony jest co prawda umowom o pracę zawieranym z kobietami w ciąży, ale nie tylko takie umowy są kwestionowane. Także umowy zawierane bezpośrednio przed długotrwałym korzystaniem ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego czy wypadkowego, z wysokim wynagrodzeniem za pracę, znajdują się na celowniku ZUS.

*****

Przeczytaj także: Czy ZUS może obniżyć wysokość wynagrodzenia?

Dowód z opinii biegłego w sprawach o rentę

Katarzyna Mrozowska16 października 2017Komentarze (0)

Dowód z opinii biegłego to jeden z głównych dowodów przeprowadzanych w sprawach o rentę. Stwierdzenie niezdolności do pracy, jej stopnia i daty początkowej wymaga bowiem wiadomości specjalnych, jakimi dysponuje biegły. Pisałam o tym tutaj.

Dowód z opinii biegłego w sprawach o rentę

Dowód z opinii biegłego w sprawach o rentę

Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje w drodze postanowienia sądu. W postanowieniu tym sąd wskazuje, na jakie pytania powinien odpowiedzieć biegły w swojej opinii. Pytania te zazwyczaj formułowane są w następujący sposób:

  • czy odwołujący, posiadający kwalifikacje jak w aktach ZUS, nadal nie jest zdolny do pracy zarobkowej?
  • czy odwołujący nie jest zdolny do pracy częściowo (tj. utracił w znacznym stopniu zdolność do pracy dotychczas wykonywanej lub zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji)?
  • czy odwołujący nie jest zdolny do pracy całkowicie (tj. utracił zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy)?
  • czy stwierdzona niezdolność do pracy jest okresowa, czy trwała?
  • kiedy powstała (częściowa/całkowita) niezdolność do pracy?
  • przez jaki okres niezdolność będzie trwać?
  • w przypadku stwierdzenia zdolności do pracy, wskazać, na czym polega poprawa stanu zdrowia w stosunku do badania lekarzy ZUS stwierdzającego wcześniejszą niezdolność do pracy?

Sąd może ponadto zażądać odpowiedzi na pytanie, czy w ocenie biegłego, na podstawie dokumentacji leczenia oraz wyników badań własnych, zachodzi dodatkowo potrzeba badania przez biegłego innej specjalności. Sąd zakreśla także termin na sporządzenie opinii. Zazwyczaj jest to jeden miesiąc od daty wykonania badania.

W jednej sprawie sąd, w celu oceny stanu zdrowia osoby zainteresowanej, może dopuścić dowód z opinii kilku biegłych rożnych specjalności. W takim przypadku każdy z biegłych sporządza własną opinię. Sąd może wskazać także w postanowieniu, że biegli powinni sporządzić jedną opinię łączną.

Co powinna zawierać opinia biegłego?

Biegły wydaje opinię po analizie zapisów w dokumentacji leczenia w poradniach specjalistycznych, wyników badań, rehabilitacji leczniczej i zawodowej oraz danych z wywiadu środowiskowego, tj. dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Powinien ponadto przeprowadzić bezpośrednie badanie osoby zainteresowanej. W opinii powinno znaleźć się także odniesienie do wyników badań Komisji Lekarskiej ZUS, ewentualnie wcześniejszego orzecznictwa organu rentowego.

Każda prawidłowo sporządzona opinia powinna być wyczerpująca i odnosić się do wszystkich kwestii zawartych w tezie dowodowej postanowienia sądu. Powinna zatem zawierać:

  • sprawozdanie z dokonanych czynności – biegły wskazuje, jakie dokumenty poddał analizie, jakie badania przeprowadził,
  • odpowiedzi na postawione biegłemu przez sąd pytania – biegły powinien w opinii zawrzeć odpowiedź na wszystkie postawione przez sąd pytania. Odpowiedzi powinny być jednoznaczne i kategoryczne, tak by sąd nie miał wątpliwości co do stanowiska biegłego,
  • końcowe wnioski opinii,
  • uzasadnienie – pozwalające na sprawdzenie przez sąd logicznego toku rozumowania biegłego. Uzasadnienie powinno być sformułowane w sposób przystępny i zrozumiały także dla osób, które nie posiadają wiadomości specjalnych. Ponadto opinia biegłego powinna być uzasadniona w taki sposób, żeby umożliwić jej sądową kontrolę. W uzasadnieniu opinii biegłego powinny się znaleźć wszelkie informacje, które są potrzebne sądowi, jako wiadomości specjalistyczne, konieczne do ustalenia stanu faktycznego, a więc także umożliwiające weryfikację danych podanych przez biegłego, poprzez np. załączone dokumenty (wyrok SN z 19.05.1998, II UKN 55/98, wyrok SN z dnia 29.07.1999, II UKN 60/99).

Biegły sporządza opinię na piśmie i składa ją w sądzie. Odpis opinii biegłego sąd przesyła stronom postępowania i wyznacza termin (np. 7, 10, 14 lub 21 dni) na ustosunkowanie się do tejże opinii. Strona, która nie zgadza się z jej treścią, może w wyznaczonym terminie złożyć do niej zarzuty. 

Dowód z opinii biegłego jest kluczowym dowodem w sprawach o rentę. Przygotowując odwołanie od decyzji ZUS, warto już w jego treści zawrzeć wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy, specjalizujących się w leczeniu schorzeń, którymi zostaliśmy dotknięci.

 

 

Doręczenie decyzji ZUS listem zwykłym

Katarzyna Mrozowska11 października 2017Komentarze (0)

Doręczenie decyzji przez organ rentowy ma kluczowe znaczenie dla strony. Od tego momentu liczy się bowiem termin na wniesienie odwołania od decyzji ZUS.

Doręczenie decyzji ZUS

doręczenie decyzji ZUS listem zwykłymDoręczenie decyzji przez organ rentowy następuje na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. ZUS powinien zatem doręczyć decyzję stronie za pokwitowaniem przez operatora pocztowego. Może to zrobić także przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. W praktyce najczęściej spotykane jest doręczenie decyzji i innych pism pocztą, przesyłką poleconą.

W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (tzw. doręczenie zastępcze). O doręczeniu pisma w ten sposób, zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej, a gdy nie jest to możliwe, w drzwiach mieszkania. Odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swoim podpisem ze wskazaniem daty doręczenia.

Jeśli doręczenie w powyższy sposób nie jest możliwe, stosuje się dobrze znaną wszystkim formę awizo.

W powyższych przypadkach nie ma żadnych wątpliwości, kiedy decyzja ZUS została doręczona, a co za tym idzie czy odwołanie od decyzji zostało złożone  w ustawowym terminie, czy już po jego upływie.

Doręczenie decyzji ZUS listem zwykłym

Problem pojawia się w sytuacji, gdy ZUS wysyła decyzję listem zwykłym, czyli w zdecydowanej większości przypadków. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, a dokładnie art 71a, przewiduje taką możliwość doręczenia jako wyjątek od ogólnej zasady doręczania decyzji przesyłką poleconą. Doręczenie listem zwykłym będzie zatem skuteczne, jednak wykazanie daty doręczenia może nastręczać wiele trudności, o ile w ogóle będzie możliwe.

Nie ma jednak powodów do obaw, gdyż regulacja ta nie wywołuje negatywnych konsekwencji dla strony postępowania. W przypadku wątpliwości co do prawidłowości i chwili doręczenia decyzji stronie, ciężar dowodu spoczywa na ZUS. A zatem w razie sporu to organ musi udowodnić, kiedy, komu i czy w ogóle pismo zostało doręczone. 

Przykładowo: Pani Joanna w dniu 15 września wyjęła ze skrzynki decyzję ZUS przesłaną jej listem zwykłym. Na kopercie widniała data stempla pocztowego – 2 sierpnia. W dniu 5 października złożyła odwołanie od tejże decyzji. ZUS nie będzie wnosił o odrzucenie odwołania jako spóźnionego, gdyż nie będzie w stanie wykazać, kiedy decyzja faktycznie została doręczona Pani Joannie. Może jedynie wykazać, kiedy przesyłka została przekazana do wysyłki, co jest kwestią zupełnie różną od kwestii doręczenia decyzji.

Doręczenie decyzji ZUS listem zwykłym nie może zatem szkodzić stronie uniemożliwiając jej skuteczne zaskarżenie wydanej decyzji. Wszelkie zaś wątpliwości dotyczące daty doręczenia decyzji powinny być zawsze rozstrzygane na korzyść strony. ZUS wysyłając decyzję listem zwykłym, czyni to więc na własną odpowiedzialność z wszelkimi negatywnymi dla niego konsekwencjami.

O odwołaniu od decyzji ZUS po terminie przeczytasz tutaj.

Odwołanie od decyzji ZUS po terminie

Katarzyna Mrozowska09 października 20172 komentarze

Złożenie odwołania od decyzji ZUS po terminie, nie musi oznaczać  końca sprawy. Tak było w przypadku Pani Zofii, która złożyła odwołanie 6 tygodni po upływie  ustawowego terminu, a mimo to sąd rozpatrzył odwołanie i przyznał jej zasiłek chorobowy.

Odwołanie od decyzji ZUSOdwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał zaskarżoną decyzję lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji. Organ rentowy przekazuje niezwłocznie odwołanie wraz z aktami sprawy do sądu.

Odwołanie od decyzji ZUS po terminie

Odwołanie wniesione po upływie miesięcznego terminu podlega odrzuceniu, co oznacza, że nie będzie w ogóle rozpatrywane merytorycznie. Sąd może jednak nie uwzględnić przekroczenia terminu. Dzieje się tak jednak pod pewnymi warunkami: po pierwsze – jeżeli opóźnienie nie jest nadmierne, po drugie – jeśli nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się (art. 477(9) § 3 k.p.c.). Co istotne, obie te przesłanki muszą wystąpić łącznie.

Ocena, czy przekroczenie terminu było nadmierne i czy przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, jest pozostawiona uznaniu sądu. Sąd z urzędu sprawdza zatem, czy strona zachowała termin do wniesienia odwołania, jeśli nie – ocenia rozmiar i przyczyny opóźnienia.

Kiedy opóźnienie jest nadmierne?

Przepisy nie formułują żadnych wskazówek pozwalających na przyjęcie, kiedy opóźnienie jest nadmierne. Trzeba zatem sięgnąć do orzecznictwa sądów. Zdaniem Sądu Najwyższego nadmierne jest opóźnienie wynoszące np.:

  • 18 miesięcy (postanowienie SN z dnia 29.09.1999 r. II UKN 490/99)
  • 13 miesięcy (postanowienie SN  z dnia 18.12.1998 r. II UKN 561/98)
  • 6 miesięcy (postanowienie SN z dnia 22.04.1997 r., II UKN 61/97)

Każda sprawa oceniania jest przez sąd indywidualnie w zależności od okoliczności, ale generalnie można wskazać, że nadmierny będzie okres przekraczający co najmniej 2 miesiące licząc, do dnia kiedy odwołanie powinno być złożone.

Kiedy przyczyny opóźnienia mogą być uznane za niezależne od odwołującego?

Za przyczyny uchybienia terminu niezależne od odwołującego się można uznać: długotrwałą chorobę, pobyt za granicą, tymczasowe aresztowanie, nieznajomość prawa, nieporadność, wprowadzenie w błąd przez organ rentowy, nagłą niedyspozycję pełnomocnika, niemożliwą do przewidzenia i uniemożliwiającą mu poszukiwanie zastępstwa, itp. Nie ma przy tym znaczenia wina odwołującego.

Jeśli zatem z powodu poważniej choroby odwołujący złoży odwołanie od decyzji ZUS miesiąc po terminie, istnieje spora szansa, że sąd odwołanie takie uwzględni.

Warto także wskazać, że przytoczony na początku przepis art. 477(9) § 3 k.p.c. stanowi samodzielną podstawę nieuwzględnienia przez sąd przekroczenia terminu na wniesienie odwołania od decyzji ZUS. Nie trzeba zatem składać dodatkowego wniosku o przywrócenie terminu na złożenie odwołania, a jedynie w treści odwołania wskazać, dlaczego odwołanie nie zostało wniesione w terminie.

Na zakończenie jeszcze jedna kwestia. Każda decyzja, w tym decyzja ZUS, powinna zawierać pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie. Błędne pouczenie w decyzji co do prawa odwołania nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Odwołanie wniesione przez stronę w terminie błędnie wskazanym w pouczeniu zawartym w decyzji jest odwołaniem skutecznie wniesionym (wyrok NSA z 20 lipca 2010 r., I OSK 840/10).

*****

Poczytaj także o: