Zarzut wadliwości – nowa broń w rękach ZUS

Katarzyna Mrozowska24 lutego 20173 komentarze

To, że lekarze orzecznicy ZUS uzdrawiają w cudowny sposób osoby wnioskujące o rentę z tytułu niezdolności do pracy, nikogo już nie dziwi. Ostatnio jednak pojawia się nowa praktyka ZUS. Od korzystnych orzeczeń lekarza orzecznika,  stwierdzających całkowitą lub częściową niezdolność do pracy, zarzut wadliwości zgłasza Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Praktycznie wszystkie decyzje odmawiające prawa do renty, które trafiły na moje ręce w tym roku, były wynikiem zgłoszonego przez Prezesa zarzutu wadliwości, a klienci otrzymywali następującą informację:

Czym jest zarzut wadliwości?

Zgodnie z art. 14 d ustawy o emeryturach i rentach Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w terminie 14 dni od dnia wydania orzeczenia przez lekarza orzecznika, może zgłosić zarzut wadliwości orzeczenia i przekazać sprawę do rozpatrzenia komisji lekarskiej. O zgłoszeniu zarzutu wadliwości orzeczenia jednostka organizacyjna Zakładu niezwłocznie zawiadamia osobę zainteresowaną.

Oznacza to, że orzeczenie lekarza orzecznika może zostać poddane kontroli:

  • po pierwsze – przez osobę zainteresowaną, która w terminie 14 dni może złożyć sprzeciw,
  • po drugie – przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który w tym samym terminie może zgłosić zarzut wadliwości orzeczenia. Wynika to z faktu, że do kompetencji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należy m.in. nadzór nad wykonywaniem orzecznictwa w zakresie niezdolności do pracy.

W jednym i w drugim przypadku sprawa zostaje przekazana do rozpatrzenia przez komisję lekarską. Prezes Zakładu może przekazać do rozpoznania przez komisję lekarską każdą sprawę, jeżeli stwierdzi, że orzeczenie lekarza orzecznika jest niezgodne ze stanem faktycznym lub zasadami orzecznictwa o niezdolności do pracy.

Nie trudno się domyślić, że komisja podzieli zdanie Prezesa ZUS, zweryfikuje orzeczenie lekarza orzecznika i ustali, że zainteresowany jest zdolny do pracy. W efekcie zostanie wydana decyzja odmowna, którą trzeba będzie skarżyć do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.

Co istotne, uprawnienie kontrolne Prezesa ZUS zazwyczaj realizowane jest przed wydaniem decyzji w sprawie o świadczenie z ubezpieczenia społecznego. Sąd Najwyższy wskazuje jednak, że wykonywanie czynności nadzorczych przez Prezesa Zakładu, nie jest wyłączone także po wydaniu i uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń (wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 3 grudnia 2013 r., I UK 190/13).

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Jerzy Listopad 19, 2017 o 14:11

Witam,
Kkolejny już raz składam odwołanie do Sądu o dalszą rentę.
W moim wypadku inne osoby figurują w składzie komisji lekarskiej, która badała mnie w dniu 22.09.2017r. a zupełnie inne (za wyjątkiem dr T. D) w składzie komisji lekarskiej w przesłanym mi orzeczeniu komisji lekarskiej z dnia 24.10.2017r. Orzeczenie komisji było podstawą decyzji ZUS do odmowy mi prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Stąd wynika, że za wyjątkiem doktora T. D. inni członkowie komisji lekarskiej mnie badali a zupełnie inni członkowie komisji lekarskiej, którzy w ogóle nie uczestniczyli w badaniu i nie widzieli mnie na oczy orzekali w decyzji będącej podstawą do pozbawienia mnie prawa do dalszej renty! Czy w tym wypadku można mówić o naruszeniu przepisów prawa przez ZUS a jeśli tak to jakich? Czy orzeczenie komisji lekarskiej nie jest tu EWIDENTNIE wadliwe ?

Odpowiedz

Jadzia Styczeń 24, 2018 o 21:38

Pani Mecenas,

Mój syn skończył właśnie 18 lat. Od urodzenia choruje na ciężką i rzadką chorobę genetyczną. Posiada Orzeczenie o Niepełnosprawności w Stopniu Umiarkowanym, ale walczymy z odwołania w sądzie o uznanie stopnia znacznego – sprawa w toku od ponad 2 lat.
Po ukończeniu 18 rż złożyliśmy dokumenty do ZUS o przyznanie renty socjalnej. Komisja lekarska przybyła do nas do domu ustaliła decyzją lekarza orzecznika, że syn jest całkowicie niezdolny do pracy na okres 5 lat Oczywiście nie odwoływaliśmy się od tej decyzji, więc uprawomocniła się 14 grudnia 2017r. Zamiast jednak decyzji ZUS o przyznaniu renty 05.01.2018 r otrzymaliśmy następującą informację:

„ZUS Wydział Orzecznictwa Lekarskiego i Prewencji informuje, że Pana akta rentowe zostały przekazane do Centrali ZUS w Warszawie celem ponownego rozparzenia. O dalszym przebiegu sprawy zostanie Pan powiadomiony oddzielnym pismem.” Jako podstawę prawną podano
– par.13 ust.2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Polityki Społecznej z dnia 14 grudnia (Dz. U Nr 273 poz 2711).

W kolejnym piśmie 3 tygodnie później informację:
„W związku z kontrolą prawidłowości orzekania w Pana sprawie, prowadzoną w trybie nadzoru orzecznictwa o niezdolności do pracy, określonego w art. 14 ust 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r sprawa zostaje przekazana do rozpatrzenia przez komisję lekarską Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.”

O co tu chodzi? Przecież nie jest to zarzut wadliwości, bo decyzja się uprawomocniła, co ZUS sam potwierdził. Na jakiej podstawie oni działają? Czy to zgodne z prawem?

Odpowiedz

Katarzyna Mrozowska Luty 2, 2018 o 10:30

Witam,
ZUS werufikuje korzystne dla syna orzeczenie zmierzając zapewne do odmowy świadczenia. Zarówno ustawa o emeryturach i rentach z FUS jak i cytowane przez Panią rozporządzenie dają podstawy do kontroli wydawanych orzeczeń.
W tym przypadku nie mamy do czynienia z prawomocną decyzją, ponieważ decyzji jeszcze nie ma, a jedynie z wydanym orzeczeniem lekarza orzecznika, które zostało zakwestionowane zapewne w terminie 14 dni od jego wydania.
Jeżeli Komisja po ponownym badaniu zmieni orzeczenie lekarza orzecznika, wyda decyzje odmowną i prześle ją do syna razem z orzeczeniem Komisji. W takim przypadku proszę sie koniecznie odowłać do sądu.
Jeśli orzeczenie zostanie podtrzymane (co jest watpliwe, ale możliwe) syn otrzyma decyzję przyznającą rentę.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: